22 310 Wiadomości w 4 981 wątkach, - wysłana przez 97 użytkowników - Najnowszy użytkownik: Łukasz

Autor Wątek: Komunikacyjne podsumowanie roku 2010  (Przeczytany 3059 razy)

J.R.

  • GSMK
  • Wiadomości: 3 245
  • Reputacja 3
    • Status GG
    • Zobacz profil
Komunikacyjne podsumowanie roku 2010
« dnia: 25 Grudzień 2010, 18:28:34 18:28 »
Podsumowanie wydarzeń komunikacyjnych Nowego Sącza w roku 2010.

Wydarzenia związane z transportem Nowego Sącza:

na plus:
- remont Długoszewskiego i Królowej Jadwigi

na minus:
- nadal tragiczny stan ulic Paderewskiego i Nadbrzeżnej
- nadal brak przejścia od koncepcji do czynów w sprawie budowy mostów na Dunajcu
- brak buspasów
- brak budowy nowych alternatywnych dróg

neutralne:
- remont dylatacji mostu na Dunajcu powodujący paraliż miasta

Wydarzenia związane z MPK:

na plus:
- powrót na Gminę Kamionka Wielka (reaktywacja linii 15, 26 i 37)
- powrót linii 27 do Piątkowej Łęgu
- częściowy remont Dworca MPK
- zakup 6 nowych wiat
- zakup Autosana Wetliny #28
- zakup używanych MANów NL223 #117 i #118
- pozyskanie funduszy z UE na poprawę komunikacji miejskiej
- rozstrzygnięcie przetargu na 10 nowych autobusów

na minus:
- wciąż słabe częstotliwości niektórych linii
- tabor częściowo skrajnie wyeksploatowany
- przydałyby się nowe linie i trasy

neutralne:
- zakup 3 autobusów (tylko/aż) choĆ potrzeby są dużo większe

Wydarzenia związane z GSMK:

na plus:
- wyremontowaliśmy i zarejestrowaliśmy Jelcza L090M #51
- pozyskano wiele detali do Autosana H9-35

na minus:
- zero imprez komunikacyjnych
- nie przybyło kolejnych autobusów
- wciąż nie udało się pozyskaĆ żadnego wraku starszego pojazdu

neutralne:
- wciąż trwa remont Jelcza M11 #317

__________________________________________________
Tyle odemnie.
Jak o czymś zapomniałem - proszę dopisywaĆ.

czyngis-chan

  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
Komunikacyjne podsumowanie roku 2010
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Grudzień 2010, 21:41:11 21:41 »
Zgadzam się z tymi punktami.! powinni popracowaĆ nad nowymi liniami także nad ilością kursów a nie 3 w ciągu dnia!  :x  oraz więcej nowych autobusów. MPK także moim zdaniem powinno trochę logicznie ułożyc kursy chodzi mi oto że z jednego przystanku odjeżdżaja 3 autobusy ponieważ odjazd wszystkie 3 linie mają dokładnie o tej samej godzinie np. na sucharskiego o 7:32, 8:32 jedzie 28, 44 i 17 a później trzeba iśĆ na 23 ponieważ przez godzinę nic nie jedzie i tak jest z większością kursów i na innych liniach więc chyba mozna rozłozyĆ tak, że w ciągu godziny jedzie 17 za 20 min 28 i za 20 min 44 a propo lini 44 przez jakiś czas jeździła co godzinę a ostatni kurs był o 19 a teraz jest rano od 6 do 9 -4 kursy następnie 8 godz przerwy i od 14 do 16 -3 kursy, chciałem jeszcze podkreśliĆ że linia 44 jest dobrą linią łączy cmentarz na helenie , real gorzkó no i nową budowana galerię gołąbkowice więc myślę że linia 44 byłaby atrakcyjną linią.

J.R.

  • GSMK
  • Wiadomości: 3 245
  • Reputacja 3
    • Status GG
    • Zobacz profil
Komunikacyjne podsumowanie roku 2010
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Grudzień 2010, 10:11:16 10:11 »
Z tego co mi wiadomo w okolicy lutego 44 powinna wróciĆ do dawnego rozkładu jazdy (no powiedzmy zbliżonego do dawnego). Tak więc ponownie stanie się linią całodzienną - czas pokaże czy będzie tak.
Co do rozkładów to się z tobą do końca nie zgodzę - na przystankach na których zbiegają się dane linie wygląda to dziwnie i niefunkcjonalnie ale np własnie jak 28 i 17 - jedna jedzie z Roszkowic, druga z Naściszowskiej - nie mogą jechaĆ w takich odstępach bo ludzie chcą dotrzeĆ na 7 i na 8 rano - więc nie zrobisz tak, żeby jedni mieli dogodny dowóz a druga częśĆ przyjeźdżała np po 7mej rano. Ogólnie problem na trasach wylotowych zawsze istniał i zawsze będzie istniał - i to nie problem tylko Nowego Sącza. Zaraz ktoś tu wyjedzie, że w Krakowie jest inaczej - owszem ale jakie nakłady finansowe są na komunikację w Krakowie a jakie w Sączu? Tam wszystkie linie jeżdżą co 10-20 minut. Tylko, że tam jest dużo studentów, dużo turystów i jest to miasto wojewódzkie.
Natomiast co do centrum miasta to tutaj potrzebna u nas jest reforma linii. Są one niefunkcjonalne - przykład - praktycznie wszystkie trasy jadą do Rynku i tam kończą trasę. Gdy korkuje się most na Dunajcu od razu rozkłada to także linie nie mające z tym nic wspólnego. Tylko jak to można pogodziĆ skoro i tak każdy chce dojechaĆ do centrum? I tutaj powstaje problem budowy nowych dróg i obwodnic. Niestety wszystko jest ze sobą w jakiś sposób powiązane i od siebie zależne. Ruszając jeden element sypią się inne.

czyngis-chan

  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
Komunikacyjne podsumowanie roku 2010
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Grudzień 2010, 19:53:49 19:53 »
No w sumie tak, zgadzam się z tobą :)